52 39 740 33

52 39 674 87

TWÓJ DIETETYK

TAJEMNICZE SKURCZE MIĘŚNI

 

 

Podczas wywiadu żywieniowego moi pacjenci często wskazują na bardzo osobliwy ból: intensywny, który dotyczy zwłaszcza łydek, ale szybko rozchodzi się też na całą nogę. Zazwyczaj taki skurcz przechodzi bez śladu po kilkudziesięciu sekundach. Wydaje się więc, że to nic poważnego. Tyle tylko, że skurcze często przydarzają się nocą, a u wielu pechowców nawet kilka razy w ciągu nocy. Osoby te cierpią więc z powodu nocnych pobudek, które kończą się nawet bezsennością lub przynajmniej nieefektywnym snem.

 

Tajemnicze skurcze

 

Medycyna jak dotąd nie potrafi do końca wytłumaczyć mechanizmu skurczów. Wiadomo, że jest on powiązany zarówno z zaburzeniami układu nerwowego i zmęczeniem mięśni, jak i z rozregulowaniem gospodarki mineralnej w komórkach. Statystycznie obserwuje się, że wiele chorób wiąże się z częstszym występowaniem skurczów: leczenie nowotworów, choroby serca, choroby wątroby, dializa nerek, niedoczynność tarczycy, zapalenie tętnic, cukrzyca, niewydolność żylna i ciąża. Mnóstwo leków może także wywoływać skurcze, m.in.: statyny, pigułki antykoncepcyjne, leki moczopędne, leki przeciwpsychotyczne.  Ogólnie rzecz biorąc, wszystko, co opóźnia ukrwienie mięśni, podwyższa ryzyko skurczów. Może być to także odwodnienie lub zwyczajnie długotrwałe pozostawanie w jednej pozycji, np. siedzącej ze skrzyżowanymi łydkami.

 

Osoby cierpiące na niewydolność żylną oczywiście są bardziej zagrożone wystąpieniem skurczów, tak jak cukrzycy, u których najcieńsze naczynia krwionośne (włosowate) ulegają zniszczeniu i źle doprowadzają krew do narządów wewnętrznych.

Nadmierna eliminacja soli mineralnych, np. w razie wystąpienia przedłużającej się biegunki, także może wywołać pewien deficyt w mięśniach. W takich przypadkach rozwiązanie polega na odpowiednim nawadnianiu organizmu poprzez picie płynów o wysokiej zawartości soli mineralnych (np. wywarów z warzyw). I odwrotnie, w razie bardzo intensywnych ćwiczeń fizycznych należy czuwać, by nie pić zbyt dużo wody, gdyż wówczas stężenie składników mineralnych we krwi jest zbyt niskie, co także wywołuje skurcze.

 

Walka ze skurczami

 

Jeden z raportów opublikowanych w 2017 r. (źródło dostępne u autorki opracowania) wykazał, że podwyższony poziom pestycydów, metali ciężkich, ftalanów i wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych związany jest również z występowaniem skurczów nóg w czasie snu. Tak samo niektóre substancje występujące w pożywieniu podwyższają ryzyko wystąpienia skurczów. Są to:

  • aspartam (syntetyczny słodzik),
  • kofeina,
  • gluten,
  • glutaminian monosodowy – dodatek do żywności bardzo często spotykany w tzw. daniach gotowych przemysłowych,
  • alkohol,
  • tytoń,
  • rafinowany cukier.

 

Warto wiedzieć, że zwłaszcza aspartam i glutaminian sodu to tzw. ekscytotoksyny dla tkanek nerwowych, które mogą wywoływać skurcze mięśni.

 

Deficyt magnezu

 

Z badań wynika, że 7 na 10 dorosłych osób ma niski poziom magnezu, nic o tym nie wiedząc. Klasycznymi objawami niedoboru magnezu w organizmie są mrowienia i drżenie mięśni (mimowolne skurcze mięśni, często np. w powiece), a także skurcze.

Jak to możliwe, że brakuje nam magnezu, skoro powinien zadziałać mechanizm wewnętrznej regulacji zapewniający równowagę (wchłanianie jelitowe, resorpcja w nerkach)? Częściowo odpowiedź jest następująca: w przypadku występowania skurczów magnezu brakuje w mięśniach, co trudno zmierzyć i zazwyczaj nie jest w ogóle brany pod uwagę.

 

Deficyt magnezu często określa się na podstawie badania krwi, choć tylko 1% magnezu zawartego w naszym organizmie znajduje się we krwi. Około połowa naszego zapasu znajduje się w komórkach, zaś druga połowa w kościach. Zmiany ilości na tych poziomach są bardzo płynne i trudno je interpretować. To samo w przypadku wapnia, którego mniej niż 1% znajduje się we krwi. Dlatego literatura naukowa wskazuje, że diagnostyka zbyt optymistycznie ocenia braki magnezu i wapnia. Bardziej miarodajne wyniki niż morfologia daje dobowa zbiórka moczu. Wyniki takiego badania należy zestawić z ewentualnymi objawami niedoborów magnezu, a są nimi m.in. skurcze, drganie powiek, arytmia serca, utrata apetytu, bóle głowy, mdłości, zmęczenie.

 

Zalecane obecnie dawki dzienne magnezu w diecie są zbyt niskie w porównaniu do optymalnego stanu zdrowia. Wynoszą one ok. 350 mg dziennie, zaś z moich doświadczeń wynika, że większość pacjentów i tak ich nie osiąga.

 

Dlaczego magnez jest tak ważny ?

 

Komórki odpowiednio nasycone magnezem, to komórki, które są zdolne wytworzyć maksymalną ilość „paliwa” komórkowego, czyli ATP (adenozynotrójfosforanu).

Są to komórki, które:

  • lepiej się skurczają i rozkurczają (dotyczy komórek mięśniowych);
  • wytwarzają więcej naturalnych substancji do obrony organizmu (dotyczy komórek układu odpornościowego);
  • lepiej przenoszą informacje (dotyczy komórek nerwowych, np. komórek mózgu);
  • lepiej regenerują uszkodzenia wynikające ze starzenia się, z zanieczyszczeń

 

Ale nie są to jedyne zalety magnezu.

 

Magnez odgrywa istotną rolę w bardzo wielu funkcjach metabolizmu (czyli funkcjach niezbędnych do życia organizmu). M.in. bierze udział w procesie usuwania toksyn z organizmu, a więc chroni komórki przed uszkodzeniami wynikającymi z działania produktów chemicznych ze środowiska, przed metalami ciężkimi i innymi substancjami toksycznymi. Potrzebny jest do wytworzenia glutationu, najsilniejszego przeciwutleniacza produkowanego przez organizm człowieka. Magnezu potrzebujemy także do regulacji poziomu cukru we krwi. Zmniejsza on ryzyko cukrzycy typu 2.

 

Moda na magnez ?

 

Wydawałoby się, że obecna „moda” na suplementację magnezu powinna rozwiązać problem. Tyle tylko, że trzeba go przyjmować w łatwo przyswajalnej postaci, gdyż w innym przypadku zostanie on od razu wydalony z kałem (jeśli nie przejdzie bariery jelitowej) lub moczem (przez nerki, jeśli nie zostanie wcześniej wchłonięty przez kości i komórki organizmu).

Pogłębione badanie przeprowadzone przez zespół naukowców francuskich, na samym szczycie klasyfikacji różnych postaci magnezu dostępnych w suplementach diety, umieszcza cytrynian i diglicynian magnezu. Proporcjonalnie zawierają one dwa razy więcej magnezu niż inne postaci, a ponadto mają wyższą biodostępność (czyli lepiej wchłaniają się w organizmie – zarówno w przewodzie pokarmowym, jak i na poziomie komórkowym).

Jednak przyjmowanie tylko samego magnezu, bez towarzystwa właściwych tzw.  kofaktorów, nie pozwoli wykorzystać go w sposób optymalny.

 

Te kofaktory to:

  • witamina B6: podwaja wchłanianie magnezu przez organizm. Ponadto uczestniczy w syntezie serotoniny.
  • tauryna: to pochodna aminokwasu zawierającego siarkę. Poprawia przenikanie magnezu na poziomie komórkowym. Jest również niezbędna do prawidłowego funkcjonowania mózgu.

Idealnie więc byłoby znaleźć preparat, w którego składzie znajdują się te trzy substancje. Innymi słowy: witamina B6, tauryna i magnez w dobrze przyswajalnej postaci, np. jako cytrynian magnezu albo diglicynian magnezu.

 

Jak uzupełnić niedobór magnezu ?

 

Należy zacząć od znacznego zwiększenia spożycia naturalnej żywności bogatej w magnez.

 

Magnez można znaleźć w dużej ilości m.in. w:

  • zielonych warzywach
  • awokado
  • orzechach, migdałach
  • ziarnach sezamu
  • pestkach dyni i słonecznika
  • gorzkiej czekoladzie
  • spirulinie (niebieska alga)

 

Przy okazji warto wiedzieć, że picie wody mineralnej zawierającej dużo jonów magnezu nie jest idealnym rozwiązaniem. Mimo iż faktycznie są wody, które zawierają ich dużo - w Polsce zwłaszcza takie jak: Muszynianka, Piwniczanka, Staropolanka - jednak jest to magnez w formie siarczanu magnezu, który bardzo słabo się wchłania, a przez to może wywoływać gazy, wzdęcia, a nawet biegunkę.

 

Ponieważ magnez pochodzi z ziemi, a jak wiadomo współczesne rolnictwo jest bardzo intensywne i powoduje wyczerpanie gleby, dlatego prawdopodobnie nasza żywność zawiera mniej magnezu niż choćby 20 lat temu.

 

Ponadto nawet dbając o dietę, niektóre osoby mają naturalną skłonność do niedoborów magnezu. Sprzyjają temu następujące czynniki:

  • chore nerki, gdyż powodują nadmierną utratę magnezu wraz z moczem;
  • cukrzyca, zwłaszcza jeśli nie jest właściwie leczona, ponieważ również powoduje utratę magnezu z moczem;
  • wiek: ryzyko niedoboru magnezu jest wyższe u osób starszych, gdyż zmniejsza się wchłanianie w jelitach;
  • zażywanie leków: moczopędnych, antybiotyków i niektórych leków przeciwnowotworowych;
  • podatność na stres: aby pozbyć się hormonów stresu (m.in. kortyzolu i adrenaliny) obecnych we krwi w następstwie reakcji stresowej, organizm czerpie składniki mineralne z tkanek (z mięśni, kości), tym samym powoduje utratę tych minerałów usuwanych z moczem. Spadek poziomu magnezu powoduje jeszcze większy wzrost napięcia nerwowego, ponieważ magnez jest niezbędny w regulowaniu napięcia nerwowego i rozluźnienia mięśni. Powstaje więc błędne koło. Jeśli się go nie zatrzyma, może skończyć się depresją. Dlatego tak ważne jest właściwe odżywianie i ewentualna suplementacja dobrze przyswajalnym magnezem.

 

Nadmiar magnezu jest z łatwością usuwany wraz z moczem, dlatego bez obaw możemy stosować suplementację.

 

Jednak nie wolno zażywać suplementów magnezu osobom z poważną niewydolnością nerek !

 

 Sabina Budkiewicz

Pobierz dzienniczek żywieniowy
Promedica Sp. z o.o. otrzymała pomoc z Unii Europejskiej współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach realizacji projektu: „Aktywacja osób młodych pozostających bez pracy w powiecie chojnickim (I) i (II)” w ramach Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój 2014-2020"

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Zamknij